Postanowienia noworoczne, jak do tego podejść aby w nich wytrwać?

Za nami już kilkanaście dni nowego roku 2019. Wraz z dniem 1 stycznia, wiele z nas rozpoczęło swoje zmiany, metamorfozy, realizację swoich postanowień. Dla jednych jest to kolejne podejście, kolejna próba sił a dla części z was pierwszy krok do zmian w swoim życiu, zarówno sportowych, sylwetkowych, zdrowotnych jak również może w życiu prywatnym. W tym artykule zajmijmy się tym jak wdrożyć zdrowe nawyki w naszą codzienność, jak sprawić by nasza sylwetka była coraz bliższa naszemu wymarzonemu ideałowi a nasza motywacja i chęć do pracy nie skończyła się wraz z końcem miesiąca stycznia czy pierwszym karnetem!

Zmień swoje słownictwo a zmienisz swoje życie!

Tak często zabieganą, nieuporządkowaną, gdzie słyszymy często „nie mam czasu”, „to nie dla mnie”, „ ja bym nie dała rady”. BŁĄD! Właśnie od tego zaczniemy. Zmień swoje słownictwo a zmienisz swoje życie! Jak? To bardzo proste. Zamiast powiedzieć „udało mi się dziś zrobić poranną sesję cardio przed pracą” powiedz: „ wstałam wcześniej i zrobiła poranną sesję cardio przed pracą, to pierwszy krok do zmian, zrobiłam to!”. Bardzo często gdy osiągamy jakiś sukces czy realizujemy swój cel, to tak naprawdę nie przypisujemy sobie sprawstwa. Doceniaj siebie, zauważaj swoje sukcesy, które w późniejszym czasie będą Twoim motorem napędowym do dalszego działania!

Cel.

Ustaw sobie cel do którego dążysz, który chcesz osiągnąć. I o tyle o ile jeszcze większość z was ten cel potrafi sobie wybrać, to problemem często jest dobór odpowiedniego celu. Jaki powinien on być? W myśl czterech zasad SMART powinniśmy ustalić sobie cel który jest: mierzalny, istotny, jasno określony w czasie, osiągalny i skonkretyzowany.  Bardzo często postanowienia typu „zrzucę 10kg w miesiąc” lub „ od jutra odstawiam wszystkie słodycze, zaczynam rano biegać oraz zamieniam poranne espresso na zieloną herbatę” nie mają prawa się udać już na samym starcie. Dlaczego? Ponieważ chcemy wszystko na już, z dnia na dzień chcemy diametralnie zmienić swój tok dnia, swoje nawyki, przyzwyczajenia które kształtowane były przez lata. Może uda nam się wytrzymać tak tydzień, może dwa, jeśli będzie to miesiąc to już mamy sukces, natomiast z doświadczenia wiem, że odpuszczamy dużo wcześniej. Ustalmy sobie cel jasno określony, łatwy do sprecyzowania ale też najlepiej krótkoterminowy np. w tym tygodniu zamienię słodycze na porcję owoców do posiłku po treningowego lub w tym tygodniu dołożę po treningu siłowym 10 minut cardio. Chodzi o to, by cel był łatwy do wdrożenia w życie, nie obciążał nas tak mocno psychicznie i fizycznie oraz nie burzył diametralnie naszego porządku dnia. Zrealizowanie takiego celu będzie dużo łatwiejsze do osiągnięcia przez co nasz osobisty sukces będzie nas motywował do wyznaczenia sobie coraz o większych celów.

Monitoruj swoje postępy

Prowadź dziennik swoich postępów, mogą to być nawet krótkie zapiski z każdego dnia, z tego co zrobiłeś/zrobiłaś, w ilu procentach dieta została dziś utrzymana, jak poszedł dzisiejszy trening lub wpisz tam swój sukces! Prowadzenie takich notatek pozwala nam nie tylko na dużo lepszą organizację, ale również daje możliwość kontrolowania naszych postępów! Na tej podstawie można później wprowadzać następujące zmiany w treningu lub planie żywieniowym. Czy nie cudownie będzie wrócić za kilka miesięcy i zobaczyć jak wiele pozytywnych zmian zaszło w naszym życiu, jaką metamorfozę przechodzi nasza sylwetka? Nie ma nic lepszego, niż monitorowanie i doświadczanie efektów swojej ciężkiej pracy, więc złap za kartkę i już teraz zapisz swoje pierwsze postanowienia, plany i przemyślenia!

Razem zawsze raźniej!

Jeśli powyższe kroki mamy już za sobą to warto rozpatrzeć aspekt korzystania z pomocy trenera personalnego, szczególnie jeśli jesteśmy osobą początkującą. Chociażby kilka treningów personalnych na początku naszej przygody z siłownią już zaowocuje większą pewnością siebie w klubie, czy przede wszystkim świadomością wykonywania poszczególnych ćwiczeń. Pamiętajmy, że przychodzimy na trening z zamiarem poprawy naszego zdrowia, samopoczucia i sylwetki, a nie zrobienia sobie krzywdy. Więc zarówno ćwiczenia jak i intensywność treningowa powinna być dobierana odpowiednio pod nasze potrzeby jak i staż treningowy. Chcemy przecież cieszyć się zdrowiem i wytrwać w naszych postanowieniach jak najdłużej, a przyjemna dla oka sylwetka i metamorfoza naszego ciała ma być tylko pozytywnym „skutkiem ubocznym”, który będzie nas motywował! Jeśli nie chcesz korzystać od razu z usług trenera personalnego, to warto chociaż wybrać się z kimś kto już trenuje i posiada podstawową wiedzę, by pomógł odnaleźć się w klubie, z pewnością doda Ci to otuchy i łatwiej będzie stawiać pierwsze kroki w drodze po nową sylwetkę! Może koleżanka z pracy trenuje w pobliskim klubie fitness i po pracy zamiast na kawę i ciastko wyskoczycie razem na trening? Albo Twoja druga połówka złapała już wcześniej sportowego bakcyla a teraz wprowadzi i Ciebie w ten piękny świat? Czy może być coś lepszego niż wspólna pasja? Zawsze będzie to dodatkowa motywacja, zawsze łatwiej i raźniej jest z kimś niż samemu, a także może to będzie również forma zdrowej i wesołej rywalizacji? To wszystko zależy od Ciebie!

Reasumując, w powyższym artykule opisałem kilka najbardziej kluczowych kwestii wg mnie, które pozwolą wytrwać Ci w noworocznych postanowieniach! Oczywiście na końcowy sukces składa się wiele pozostałych czynników, jak chociażby odpowiednio dobrany plan żywieniowy i treningowy, zaplanowane makro i mikro cykle lub indywidualnie dobrana suplementacja. Natomiast tutaj chciałem się skupić na podstawach, co tak naprawdę jest Ci potrzebne żeby zacząć i przede wszystkim wytrwać w walce o nową sylwetkę i lepszą wersję nas samych! A teraz do dzieła!

Dodaj komentarz